Mirek wygrał w Ósemce po raz pierwszy

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Mirek DąbrowskiMirosław Dąbrowski, który w tej edycji turnieju „Nie lubię poniedziałków” zajmował już dwukrotnie drugie miejsce, w zawodach numer 7 posmakował pełnego zwycięstwa. W finale wyprzedził Sebastiana Krupę, Bartosza Szymanowskiego i Łukasza Pasternaka.

- To w ogóle moja pierwsza wygrana w poniedziałkowych turniejach – mówi Mirek, który w poniedziałek wskoczył na drugie miejsce rankingu obecnej edycji.

– Wyprzedzam w tej chwili Witka Hajduka o siedem punktów, ale do Sebastiana Krupy tracę sześć. Będzie ciężko wygrać ranking, bo Sebastian jest w formie i gra równo, ale na pewno spróbuję powalczyć w ostatnich trzech turniejach.

W finale Mirek jako pierwszy zdobył punkt. – Różnie grałem w tym turnieju W finale też było przyzwoicie, choć bez szału. Oba punkty zdobyłem wbijając cztery ostatnie, a za drugim bodaj pięć ostatnich bil – komentuje zwycięzca.

Nową twarzą w 22-osobowej stawce zawodników był Bartosz Szymanowski. Pochodzi z Mrągowa, ale od jakiegoś czasu mieszka w Rzeszowie. – Spodobało mi się to miasto i myślę, żeby zamieszkać tu na stałe – zaznacza 23–letni zawodnik, który ma za sobą grę w II-ligowym SKB Mrągowo. – Ciągle jestem zgłoszony w tym klubie jako zawodnik. Teraz, jeśli tylko czas pozwoli, zamierzam trenować w Ósemce. W samym turnieju w początkowej fazie turnieju udało mi się skończyć jedna partię z kija. W finale nie było już tak dobrze, ale nie narzekam. Formuła jest ciekawa, każdemu daje szansę, ale trzeba mieć w tym wszystkim trochę szczęścia.

Tym razem na piątym miejscu wylądowało aż pięciu bilardzistów. Byli to: Sebastian Hołówko, Krystian Szydełko, Witold Hajduk, Piotr Pachoł i Sławomir Pasternak. Tomasz Moskwa, który tydzień temu sensacyjnie wygrał szósty turniej, tym razem zakończył zawody na 15 pozycji.

Nie tak wiele brakowało, aby wreszcie wypłacona została pula zgromadzona w Jackpocie. Wylosowany został, nie pierwszy raz w poniedziałkowych zawodach, Piotr Pasierb. Niby z rozbicia nic mu nie wpadło, ale brakowało zaledwie 10 centymetrów, aby drogę do luzy znalazła bila nr 9. Ósemka zaprasza na turniej nr 8. Początek zabawy jak zwykle o godzinie 17.45. 

Udostępnij
Copyright © 2017 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.