Niespodzianka! Kuba Mierzwa wygrał siódmy turniej NLP

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Kuba MierzwaNowe nazwisko na liście zwycięzców turnieju „Nie lubię poniedziałków” – w zawodach nr 7 pierwsze miejsce zajął Jakub Mierzwa (wcześniej najwyżej w ćwierćfinale) Kuba w meczu o pierwsze miejsce pokonał Sebastiana Krupę, który w finale obecnej edycji zameldował się już po raz piąty.

Sebastian w drodze do finału pokonał 13:2 Jerzego Goneta, 10:4 Sławomira Bratka, 15:3 Grzegorza Gwizdaka, następnie ograł 11:7 Roberta Peckę (najlepszy w turniejach nr 5 i 6).

W półfinale „Seba” stoczył dość zacięty mecz z Arkadiuszem Nawojskim (11:9). – Mecz był na styku, ale dobrze zagrałem ostatnią partię i skończyłem mecz – skomentował Sebastian.

Jakub w pierwszej rundzie miał wolny los, następnie ograł 12:8 Łukasza Pasternaka, 12:9 Mirosława Dąbrowskiego. W ćwierćfinale znów trafił na Mirka, którego tym razem pokonał 12:10. W półfinale Kuba zmierzył się z Pawłem Wrońskim. Faworytem nie był, ale wykazał więcej zimnej krwi w końcówce pojedynku i ponownie wygrał 12:10. – Poziom meczu nie był może bardzo wysoki, ale Kuba wygrał jak najbardziej zasłużenie. Wbijał, ja się na koniec w ważnym momencie pomyliłem i było po meczu – podsuwał Paweł.

W finale Kuba prowadził 3:1, Sebastian zniwelował nieco straty, przegrywał 4:5, ale przełamać przeciwnika nie zdołał. Ostatecznie Kuba wygrał, po raz trzeci z rzędu, 12:10.

– Przez cały turniej grałem dość dobrze, ale w finale już się nie popisałem – samokrytycznie przyznał Sebastian. - Była szansa, żeby wygrać, ale psułem uderzenia. Kuba popełnił o ten jeden błąd mniej i mnie pokonał.

Odrobinę więcej emocji niż zwykle dostarczył JackPot. Do walki o rozbicie banku wylosowany został Sebastian. Po rozbiciu mógł kontynuować grę i, co ważne, układ na stole miał dość obiecujący. „Seba” wbił bile od jeden do cztery, ale atak na piątkę mu nie wyszedł.

– Podskoczyła mi biała i było po wszystkim – skomentował Sebastian, który może mieć za to satysfakcję z faktu, iż jest liderem rankingu turnieju NLP. Zgromadził już 98 punktów i wyprzedza Mirosława Dąbrowskiego (76, jedna wygrana) i Sławomira Bartka (76). Czwarty Sławomir Pasternak ma 72, a piaty Robert Pecka 70 punktów.

Udostępnij
Copyright © 2020 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.