Znów najlepszy – już po raz czwarty „Piątkowca” wygrywa… Sebastian Krupa!

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

SebastianNa podium w „PAT” bez większych zmian, o ile na turnieju nieobecny jest Adam Wisz, to Sebastian od razu wykorzystuje tę lukę i zajmuje sukcesywnie jego miejsce na najwyższym stopniu podium. Z kolei jeśli są razem obecni - to jeden pogania drugiego i na odwrót w tabelce turniejowej. Tak bywało już nie raz, nie dwa. Obaj Panowie nabrali już dość mocnej pewności siebie, można by rzec na podstawie ich doświadczenia, że sukces przemienia się w rutynę.

Na pewno cieszy to samych zawodników, ale sprawia także dość duży problem całej reszcie, którzy tak swobodnie na stołach się nie czują. Tym bardziej cieszy fakt, że na szóstej eliminacji pojawiły się nowe twarze na podium samych zawodów ale także ciekawe wyniki poszczególnych meczy. Sebastian wygrał także ósmą eliminację robiąc sobie przerwę w byciu na podium w ubiegłą sobotę, kiedy to musiał zadowolić się miejscem numer 9. Zaczynając od turnieju numer 6, gdzie „Seba” kije skrzyżował w finale z Jackiem Bieszczadem ogrywając go 4:2, poprzez kolejny turniej aż do ostatniego wtorku nie poradził sobie z nim także Sławomir Bratek, który z kolei wygrał tylko jedną partię w meczu wieczoru. Wspomniane nowe twarze na podium to Adam Cebulak idąc za ciosem w turnieju 6 i 8 zajmuje podwójnie miejsce trzecie czując się coraz pewniej na „Piątkowcach”. Podobnie sprawa się ma z Tomaszem Moskwą, który dotychczas grywał w poniedziałki. Widać przerwa wakacyjna dobrze wpłynęła na jego rozwój bilardowy czego efektem jest pierwsze podium w turnieju amatorskim właśnie w ósmym „Piątkowcu”. W sobotniej eliminacji poznać można było skuteczną grę ze stron Jarosławia, bowiem gościnnie pojawił się Łukasz Sztender z klubu Billkros Jarosław, gdzie planowane jest rozpoczęcie gry na stołach 2 ligi PZBiL – podobnie z resztą jak nasza drużyna, która niedługo kończyć będzie sezon bilardowy. Jak widać nie są to tylko życzenia, ale i efekty w tabeli - które pokazują że jest potencjał na drużynę także w Jarosławiu. Z pewnością w przyszłym sezonie obie drużyny będą miały szansę się spotkać w grupie ligowej. Nową starą twarzą także na podium można określić Łukasza Pasternaka, po przyjeździe do Polski znów daje się we znaki zawodnikom, i ostatnimi efektami pokazuje że nadal jest groźny. Podium w cyklu NLP teraz w „PAT” doda mu pewności siebie do startów w kolejnych turniejach.

Spoglądając na podranking 8 bil sytuacja coraz bardziej się klaruje. Tuż obok Sebastiana walczyć będą o najlepszego w „ósemkę” - Sławek Bratek oraz Jacek Bieszczad, którzy są najbliżej miejsca numer jeden w rankingu. Kolejną motywacją jest jackpot, który stoi nie ruszony. Zostały jeszcze dwa turnieje w 8 bil, wiec pozostają jeszcze dwie szanse na „łatwiejsze” skończenie układu i zgarnięcie puli. Czas i kule pokażą czy uda się rozbić bank właśnie w tę odmianę. Jeśli mówimy o rankingu ogólnym nastąpiły pewne zmiany. O ile lider jest oczywisty, to w związku z nieobecnością Adama Wisza kilkukrotnie na eliminacjach w 8 bil – pozycję numer dwa przejmuję od niego Sławomir Bratek, który sukcesywnie pojawią się już na podium w PAT. Blisko Adama jest także Jacek Bieszczad, a całą piątkę nagradzanych na koniec cyklu pucharami uzupełnia Mirosław Dąbrowski.

Tymczasem gratulujemy wszystkim uczestnikom i dziękujemy za obecność, oraz zapraszamy na czwartą eliminację w 8 bil, w naszym klubie oczywiście we wtorek 29.10.19 r. start godzina 18:00, klub czynny będzie od 17:30.

Do zobaczenia przy stołach!

Jerzy Gonet

Udostępnij
Copyright © 2019 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.