II turniej NLP: Sebastian miał problemy tylko z... Sebastianem

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Seba KrupaSebastian Krupa pokazał wysoką, równą formę i wygrał w naszym klubie drugi turniej z cyklu „Nie lubię poniedziałków - Mix”. W finale znalazł sposób na Bartłomieja Szkołuta.

W drodze do finału największy opór Sebastianowi stawił w półfinale jego imiennik, Sebastian Hołówko (wygrał turniej nr 1). - Wygrywaliśmy na zmianę, z tym że to ja otworzyłem wynik. Wybierałem ósemkę, Sebastian dziesiątkę.

W piątej partii było trochę szachów, odstawiania, ale w końcu udało mi się wygrać – komentuje bohater wieczoru, który wcześniej pokonał Romana Gałuszkę (3:1), Tomasza Moskwę (3:0) i Marcina Kosterę (3:1).

Bartek rozpoczął od szybkiego 3:0 z Krystianem Szydełko, ale potem nie miał już tak łatwo. Z Marcinem Kosterą i Piotrem Pasierbem musiał rozgrywać po pięć partii. – W meczu z Piotrkiem niewiele brakowało, żebym przegrał mecz. Z Marcinem miałem inicjatywę, ale i tak wszystko potrwało pięć partii – komentuje „Tofik”, który w półfinale wygrał 3:1 z Januszem Stawarzem.

Finał, który rozgrywano już w okolicach pierwszej w nocy, większych emocji nie dostarczył. Sebastian trzymał fason i pokonał Bartka 3:0. – Jak dla mnie, turniej trwał trochę za długo. W końcu rano musiałem iść do pracy. Jako przegrany wybierałem dziewiątkę, żeby mecz skończył się możliwie szybko. Oczywiście chciałem wygrać, ale zmęczenie dało o sobie znać, a Sebastian raczej się nie mylił – dodał Bartek.

- Fakt, finał był szybki. Trwał może z kwadrans, alb niewiele dłużej – zaznacza Sebastian. – Od początku turnieju grało mi się rzeczywiście dobrze. Zdarzyły się partie z kija, czy z podejścia – podsumował Sebastian. 

Do coraz pokaźniejszej kwoty możliwej do wygrania w Jackpocie, mógł się tym razem dobrać Sławomir Bratek. Rozbił o tyle dobrze, że „dziewiątka” obrała kurs na łuzę. Niestety, jednocześnie wpadła mu biała. W tej sytuacji zawodnik raczej nie narzekał, że „dziewiątka” zatrzymała się kilka centymetrów od celu.

Tym razem frekwencja była nieco lepsza niż w inauguracyjnych zawodach. W drugim turnieju rywalizowało dziewiętnastu bilardzistów. Za tydzień turniej nr 3. Początek jak zwykle o godzinie 18. Serdecznie zapraszamy!

Udostępnij
Copyright © 2017 Sportowy Klub Bilardowy Ósemka. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.